Co słychać w świetlicy?

 

Nasza świetlica to miejsce, w którym stworzyliśmy warunki do nauki i zabawy. Wszyscy znajdą tu coś dla siebie. Każdy dzień przynosi inne wyzwania, każda godzina to ciekawe zajęcia, gry, zmagania sportowe, a czasem również odpowiedzialna i ciężka praca.

     Miło spędzamy czas zarówno przed lekcjami, jak i po nich. Do wyboru, do koloru. Możemy wziąć udział w ciekawych pogadankach na przeróżne tematy, poznając np. historię świętego Mikołaja, zwyczaje ptaków, przyczynę trzęsienia ziemi czy tradycje wielkanocne (codziennie coś innego!). Uczestniczymy w zajęciach plastycznych: kolorujemy, malujemy, lepimy z plasteliny, tworzymy figurki zgodnie z trudną sztuką origami. Są tu puzzle, gry planszowe, klocki lego, układanki i zabawki. Kto nie boi się wyzwań, może spróbować swych sił w warcabach czy partii Piotrusia. W świetlicy obejrzymy ciekawy film, posłuchamy muzyki lub spokojnie zjemy drugie śniadanie przygotowane przez kochanych rodziców. Na prawdziwych akrobatów czeka Wygibajtus, skakanki i hula-hoop.

     W sali sportowej mamy prawdziwe pole do popisu. To królestwo piłki nożnej, zabaw ruchowych i kreatywnej sztuki tworzenia z wielkich klocków istnych perełek architektury! Część z nas chciałaby tylko grać w piłkę, ale na wszystko jest czas i miejsce. Zdążymy więc i pograć w futbol, i pobawić się w grupie w głuchy telefon, kaczki i gęsi, zarazka, dentystę (brzmi groźnie, ale jest fajne!). Kto kocha wysoko skakać, ten z pewnością polubi szczurka oraz aniołka, fiołka… Kto uważa się zaś za spryciarza, ten podejmie się wyzwań w zbijaku, piratach czy murarzu. Uff… Męcząca ta sala sportowa.

     W tzw. „cichej salce” można się rozluźnić, przypomnieć sobie zadany wiersz, sprawdzić pracę domową. Znajdzie się tam też kącik dla hobbystów –  kolekcjonerów kart z piłkarzami i postaciami z filmów o prawych rycerzach Jedi. Jest to również miejsce spotkań i rozmów z przyjaciółmi.

Zapraszamy do odwiedzin naszej świetlicy.

Wychowawcy oraz uczestnicy zajęć